Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamil Paluch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamil Paluch. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 marca 2019

Jak stawiasz stopy? Chodzisz jak kaczka?

Chodzisz jak kaczka? ustawiasz stopy tak jak na poniższym zdjęciu? Masz nawracające zapalenie ścięgna Achillesa, rzepki, rozcięgna podeszwowego? Przeczytaj!

Jak pisze Kelly Starrett taka pozycja stóp jest źródłem wielu problemów. Stanie, chodzenie i bieganie z tego rodzaju dysfunkcją to nawyk, który dosłownie zrujnuje ci życie..

Znalezione obrazy dla zapytania stopy na zewnątrz

Jeśli chodzisz jak na zdjęciu powyżej to zapomnij o jakiejkolwiek stabilności. Z każdym kolejnym krokiem zmuszasz organizm do dodatkowej pracy - łuki stóp wypłaszczają się, kolana zapadają do środka i tracisz moc, przez co naprężenia oddziałujące na tkanki miękkie narastają. 

Kiedy będziesz spacerował po parku albo  będziesz na siłowni, przyjrzyj się biegaczom stawiającym tak stopy. Zwróć szczególną uwagę na to, co się dzieje w chwili zetknięcia stopy z ziemią. Obserwuj ich stawy skokowe i kolana. To co powinieneś zauważyć, to skierowane stopy do zewnątrz, a co za tym idzie zapadające się łuki stóp pod wpływem grawitacji,  a kostki skręcają do wewnątrz, ciągnąc za sobą kolana - kolana koślawe.

Właśnie takie działanie sił - skośne - wywiera destrukcyjny wpływ na tkanki miękkie i stawy. Dodatkowo, kiedy stawiasz stopy palcami na zewnątrz, powodujesz, że kolano wypada z płaszczyzny strzałkowej, a to z kolei prowadzi do tego, że głowa przyśrodkowa mięśnia czoworogłowego przestaje stabilizować rzepkę. 

Pomnóż teraz te wszystkie naprężenia i siły przez liczbę kroków, które robisz podczas pięcio- czy dziesięciokilometrowego biegu, maratonu.. 

Wciąż dziwisz się skąd u biegaczy zapalenie ścięgna Achillesa lub rzepki? 



Za: dr Kelly Starrett Gotowy do biegu

środa, 20 września 2017

Zespół skrzyżowania górnego


Jednym z charakterystycznych wyznaczników naszego stanu funkcjonalnego, które warto brać pod uwagę przy ocenie stanu funkcjonalnego są zespoły skrzyżowań. Dziś kilka słów o skrzyżowaniu górnym.

Zaburzenie skrzyżowania górnego może przebiegać bezobjawowo - nie powodując żadnych dolegliwości bólowych poza defektem estetycznym. 



Problemy bólowe mogą pojawić się dopiero po kilku latach. Będzie im sprzyjać siedząca, wielogodzinna praca, przewlekły stres i ciężka fizyczna praca.

Mięśnie, które są skrócone i nadmiernie napięte to:
- mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy
- mięśnie pochyłe
- mięsień dźwigacz łopatki
- mięsień czworoboczny
- mięśnie piersiowe

Mięśnie osłabione:
- głębokie zginacze odcinka szyjnego
- mięsień równoległoboczny
- mięsień zębaty przedni

Każdy z powyższych mięśni może generować punkty spustowe będące przyczyną bólów w okolicy karku, barków oraz bólów głowy. Powyższemu ustawieniu głowy może towarzyszyć wiele niepokojących symptomów takich jak: ból i sztywność w okolicy szyi, ból promieniujący do łopatki, nadmierne napięcie i sztywność odczuwane w okolicy potylicy oraz stawu skroniowo- żuchwowego oraz wiele innych. 

Na przykład napięcie mięśni mostkowo- obojczykowo – sutkowych (zarówno u kobiet jak i mężczyzn) może przenosić się na staw skroniowo-żuchwowy i powodować na przykład kompulsywne zgrzytanie zębami (bruksizm) podczas snu lub inne dysfunkcje tego stawu.





W terapii zespołów posturalnych ważną rolę odgrywa praca własna pacjenta – autoterapia, polegająca na ćwiczeniach i pozycjach rozciągających mięśnie skrócone i wzmacniających mięśnie osłabione. Ponieważ są to zaburzenia funkcjonalne dotyczące tkanek miękkich, można doprowadzić do ich całkowitego zaniku, jeśli nie doszło jeszcze do poważnych zmian strukturalnych.


FizjoPaluch
Kamil Paluch


Zapraszam na stronę FizjoPaluch - nowoczesna fizjoterapia i rehabilitacja Gliwice

niedziela, 10 września 2017

Rehabilitacja przedoperacyjna - strata czasu czy inwestycja?

Każdy kto przeszedł operację wie, że rehabilitacja pooperacyjna to konieczność. Pojawia się pytanie czy jest sens, aby udać się do fizjoterapeuty po urazie i przed zaplanowaną operacją? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Przed egzaminem, maratonem czy innym wysiłkiem potrzebne jest przygotowanie, tak samo jest z operacją, do której należy się starannie przygotować. Po większej części pacjentów widać, że nie byli przygotowani do zabiegu. Czasami jest tak, że nie ma czasu na rehabilitację, bo uraz i na stół, dobrze, ale większość osób ma czas na wizytę w gabinecie fizjoterapii.

Co daje rehabilitacja przedoperacyjna?

- Celem pierwszym i nadrzędnym jest edukacja pacjenta. Pacjent może zapytać o wszystkie swoje wątpliwości dotyczące zabiegu, bo często bywa, że wychodząc od lekarza pacjent jest tak przerażony, że nawet nie wie co będą mu operować. To w tym momencie zamiast Dr. Google bardzo pomocny może okazać się fizjoterapeuta.

- Celem drugim jest przygotowanie Twojego narządu ruchu do podjęcia pracy po operacji. Przykład? Rekonstrukcja więzadła krzyżowego i zanik mięśnia czworogłowego. To teraz jest czas aby wzmocnić to co słabe. Pojawia się pytanie po co budować mięsień jak i tak on zaniknie? Otóż po to, że jest coś takiego jak pamięć mię­śniowa i mię­sień wcze­śniej ćwi­czony szyb­ciej i spraw­niej podej­mie pracę po ope­ra­cji niż taki, który nic nie robił. Dobrze też aby ten mięsień miał z czego zanikać.

- Celem trzecim jest nauka ćwiczeń, które będziesz wykonywał po operacji. Nauka chodu o kulach, nauka wstawania, poruszania się i życia po operacji. Dzięki temu będziesz miał świadomość czego się spodziewać po operacji i nie będzie to wszystko nowe.

To wszystko sprawi, że okres po operacji będzie krótszy i łatwiej będzie go przetrwać.

Rehabilitacja przedoperacyjna to inwestycja.



Fizjo Paluch
Kamil Paluch

Zapraszam na stronę FizjoPaluch - nowoczesna fizjoterapia i rehabilitacja Gliwice

środa, 23 sierpnia 2017

Stabilizacja centralna

Dużo słyszy się o stabilizacji centralnej, obwodowej, treningu nerwowo-mięśniowym, stabilizacji tułowia itp. Skupię się dzisiaj na omówieniu istoty stabilizacji centralnej, a więc zaczynajmy.

Czytając o stabilizacji centralnej, która jest nazywana zamiennie: stabilizacją lędźwiową, stabilizacją dynamiczną, kontrolą motoryczną, treningiem nerwowo-mięśniowym, autorzy mają na myśli kontrolę mięśniową, która jest niezbędna do utrzymania stabilizacji funkcjonalnej okolicy lędźwiowo-krzyżowo-biodrowej. Dużo uwagi przywiązuje się do tzw. core, które pełni funkcję gorsetu mięśniowego, który jest podstawowym elementem stabilizacji ciała oraz kręgosłupa zarówno podczas ruchu kończyn, jak i w przypadku, gdy kończyny pozostają nieruchomo. Mówiąc krótko "centrum stabilizacji" (core) stanowi podstawowy element, swoisty rodzaj napędu, elektrowni, silnika niezbędnego do ruchu kończyn. Wszystkie ruchy biorą swój początek w tym centrum i są przenoszone na kończyny.

Centrum stabilizacji mówiąc bardzo obrazowo, to przestrzeń w kształcie cylindra ograniczona mięśniami brzucha z przodu, mięśniami przykręgosłupowymi i pośladkowymi z tyłu, przeponą z góry, mięśniami dna miednicy oraz obręczy biodrowej, które ograniczają tą przestrzeń od dołu. Do tego dochodzą również mięśnie odwodzące i rotujące udo, które również wpływają na kontrolę tej przestrzeni z boku. Wszystkie wymienione wyżej mięśnie mają swoje bezpośrednie lub pośrednie przyczepy w obrębie rozciągającej się na znacznej długości powięzi piersiowo-lędźwiowej oraz kręgosłupa, które stanowią elementy łączące górne i dolne kończyny.

Postęp w rozumieniu wpływu  mięśni na stabilizację odcinka lędźwiowego kręgosłupa dokonał się po podzieleniu mięśni na lokalne i globalne. Mięśnie globalne to mięśnie, które generują znaczne momenty siły. Mięśnie te zapewniają stabilizację tułowia oraz umożliwiają wykonywanie jego ruchów. Mięśnie lokalne, to te które przyczepiają się bezpośrednio do kręgu lędźwiowego. Odpowiadają za zabezpieczenie stabilności odcinkowej, a także zabezpieczają pozycję kręgów lędźwiowych podczas ruchu.
Kiedyś największą uwagę przywiązywano do wzmacniania mięśni globalnych, obecnie zaś wiadomo, że należy wzmacniać obie grupy mięśni. Dowiedziono również, że siła nie jest jedyną, a w szczególności na pewno nie najważniejszą cechą mięśnia, ponieważ aktywizacja danego mięśnia ora jego wytrzymałość odgrywają większą rolę niż sama siła.

W kolejnych wpisach opowiem o metodach oceny stabilizacji centralnej oraz zaprezentuję kilka ćwiczeń.

Zapraszam na facebooka


Kliniczna medycyna sportowa - Khan, Brunkher

FizjoPaluch
Kamil Paluch

Zapraszam na stronę FizjoPaluch - nowoczesna fizjoterapia i rehabilitacja Gliwice

niedziela, 14 maja 2017

Zapalenie kaletek maziowych w okolicy kolana

Zapalenie kaletki maziowej podrzepkowej jest spowodowane ocieraniem skóry o rzepkę, jednak kaletka ta również może być uszkodzona przez siły uciskające, będące skutkiem bezpośredniego uderzenia lub upadku na zgięte kolano. Jeśli stan zapalny się przedłuża, w kaletkach dochodzi do rozdęcia przez płyn i pojawia się opuchlizna przed kolanem. Stan ten został nazwany "kolanem pomocy domowej" chociaż występuje również u  osób pracujących na kolanach bez nakolanników, takich jak monterzy podłóg z twardego drewna.
Obrzęk pojawia się nad końcem bliższym kości piszczelowej. Stan ten kiedyś był nazywany kolanem pastora z powodu częstego klęczenia osób duchownych ;)

Stan zapalny zazwyczaj jest skutkiem nadmiernej pracy i późniejszego tarcia związanego z więzadłem rzepki oraz strukturami położonymi za nim - ciałem tłuszczowym podrzepkowym i kością piszczelową.

Otarcia i rany penetrujące mogą być przyczyną zapalenia kaletki maziowej nadrzepkowej, infekcji spowodowanej bakteriami dostającymi się do tej kaletki przez przerwaną skórę. Zakażenie może się rozprzestrzeniać do jamy stawu kolanowego, powodując zaczerwienienie i powiększenie węzłów chłonnych podkolanowych.

Kolejny raz zapraszam do komentowania i udostępniania! Pozdrawiam FizjoPaluch
Kamil Paluch

Zapraszam na stronę FizjoPaluch - nowoczesna fizjoterapia i rehabilitacja Gliwice

niedziela, 7 maja 2017

Maksymalizacja osiągnięć sportowych - podstawy psychologii

Bardzo często podczas podziękowań składanych przez zwycięzców zawodów słyszy się, że dziękują oni psychologom sportowym za ich wkład wniesiony w osiągnięte zwycięstwo. Jednak dość często ci zawodnicy, którzy najbardziej potrzebują wsparcia psychologa nie zdają sobie z tego sprawy. Zamiast tego za przyczynę swoich słabych wyników uznają inne czynniki np. złą technikę czy słabą kondycję.

Poziom możliwości psychologicznych zawodnika określa czy zadanie ruchowe wykonywane bez problemu podczas treningu będzie mogło zostać odtworzone przed tysiącami fanów lub przed trenerem ustalającym skład kadry. Wygrywających zawodników cechuje wysoki poziom możliwości psychologicznych. Jednak, podobnie jak trening techniczny może poprawić zdolności motoryczne, tak odpowiedni trening psychologiczny często zwiększa regularność osiągania przez zawodnika dobrych wyników sportowych.

Trening mentalny, zwany często również wizualizacją jest czynnością przypominania sobie danej aktywności sportowej, jednak bez jej wykonywania. Jest to umiejętność mentalna przydatna w wielu sytuacjach. Można ją wykorzystywać do modyfikowania poziomu pobudzenia, do szybszej nauki umiejętności sportowych, do wspomagania rozwoju procedur przedstartowych i startowych oraz jako metodę pozwalającą  ćwiczyć umiejętności takie jak zdolności motoryczne, modyfikacje zachowań, Jest to więc szeroko wykorzystywana technika nakierowana na poprawę wyników sportowych.


Dobry przykład wykorzystywania treningu wyobrażeniowego stanowią narciarze zjazdowi. Patrząc na nich przed rozpoczęciem zjazdu można obserwować, że mają zamknięte oczy, a ich głowa porusza się z boku na bok. W tym czasie trenują oni mentalnie czynność zjazdu, przemieszczają środek ciężkości ciała zmieniając płynnie kierunek, czują wiatr uderzający w ich twarz oraz mijają linię mety.

Wizualizację można wykorzystać jako sposób radzenia sobie ze stresem w sytuacjach sportowych. Proces ten znany jest jako uodpornienie psychologiczne. Przykładem może być tenisista, który tak zdenerwował się po popełnieniu podwójnego błędu serwisowego w kluczowym meczu, że prawdopodobnie przegra dwa kolejne gemy. Zawodnik taki może - poprzez wizualizację - odtworzyć nieudany serwis. To ćwiczenie mentalne pozwoli mu kontrolować zaistniałą sytuację. Istnieją również jednak potencjalne zagrożenia związane z wykorzystaniem tej techniki, które należy omówić z zawodnikiem, i które powinien kontrolować wykwalifikowany psycholog. 

Trening ideomotoryczny podobnie jak wszystkie umiejętności, wymaga określonej praktyki. Każda umiejętność motoryczna musi zostać w pełni wykonana z rzeczywistą prędkością. Powinna ona być pozytywna oraz skuteczna - zawodnik musi być świadom negatywnych obrazów i emocji, jednak nie może ich odwzorowywać. 

Trening taki powinien być wykonywany przed treningiem oraz przed i w trakcie zawodów. Wizualizację należy wykonywać trzy do czterech razy w tygodniu przez około 10 minut dziennie. W miarę zbliżania się najważniejszych zawodów zwiększa się liczbę powtórzeń osiągając w okresie ostatnich dwóch tygodni przed starem - sześć do siedmiu powtórzeń tygodniowo. 

Ten wpis miał za zadanie wzbudzić zainteresowanie tym zagadnieniem. Opisałem tylko jedną technikę treningu psychologicznego. Zapraszam do komentowania - piszcie o czym chcecie informacje. 

FizjoPaluch
Kamil Paluch

Zapraszam na stronę FizjoPaluch - nowoczesna fizjoterapia i rehabilitacja Gliwice